Menu opisujesz
raz, działa
wszędzie.
Ten sam produkt obsługuje kasę, sklep online, promocje i raporty. Podniesienie ceny margherity to jedna zmiana, nie cztery.
Od składnika do gotowego zestawu
Zbudujesz produkt ze składników
Sosy, ciasta i bazy opisujesz raz, a potem używasz ich w wielu daniach jako półproduktów.
Dodasz warianty i dodatki
Rozmiary, pojemności, dokładki i usunięcia, każde z własną ceną albo bez dopłaty.
Podzielisz składnik na pół
Pół pieczarek, podwójny ser, modyfikacja tylko na jednej połówce pizzy. Wycena idzie za porcją.
Rozdasz darmowe składniki z puli
Gość wybiera na przykład trzy dodatki bez dopłaty z jednej grupy, a system rozdziela zniżkę od najdroższego.
Ustawisz limity ilości
Maksimum sztuk produktu na zamówienie i maksimum jednego składnika w produkcie, globalnie albo punktowo.
Powiesz, co można łączyć z czym
Grupy zgodności pilnują konfiguracji, żeby kuchnia nie dostała zamówienia, którego nie da się zrobić.
Doliczysz kaucję albo sos automatem
Automatyczne pozycje dokładają do zamówienia opłatę albo gratis, gdy spełnione są twoje warunki.
Oznaczysz alergeny i tagi
Alergeny widzi obsługa i klient w sklepie, a tagi porządkują menu na bestsellery, wege i sezon.
Pełny opis wariantów, zestawów i grup zgodności znajdziesz wdokumentacji
Dostawca podnosi cenę sera
Katalog produktów jest jednym źródłem dla całej sprzedaży. Nie ma osobnego menu dla kasy i osobnego dla sklepu, więc nie ma czego rozjeżdżać.
Właściciel podnosi cenę składnika „mozzarella” w jednym formularzu.
Wszystkie pizze z mozzarellą mają nową cenę: na kasie, w sklepie i w konfiguratorze.
Dodatek „podwójny ser” też idzie w górę, bo liczy się z tego samego składnika.
Kończy się bazylia. Właściciel wyłącza składnik, a dania z nim znikają ze sklepu.
Raport pokazuje, ile zeszło mozzarelli i które pozycje po podwyżce sprzedają się gorzej.
Menu zasila resztę systemu
Twój lokal nie musi czekać na nowy system
Wdrożenie 0 zł · bez karty · wyłączysz każdą aplikację, gdy jej nie potrzebujesz
