Jedno zdjęcie,
wszystkie miejsca,
w których wisi.
Zdjęcie pizzy pojawia się w menu, na kasie, w sklepie i w kampanii. Trzymamy je w jednym miejscu, więc podmiana jest jedna, a nie cztery.
Biblioteka zamiast folderu na pulpicie
Wgrasz pliki hurtem
Zdjęcia z sesji lądują w bibliotece razem, a nie jedno po drugim przy każdym produkcie.
Przejrzysz galerię
Podgląd wszystkiego, co masz, zanim zaczniesz szukać po nazwach plików.
Przytniesz zdjęcie na miejscu
Kadrowanie i podstawowa obróbka są w panelu, bez wychodzenia do osobnego programu.
Wstawisz wideo na stronę
Materiały wideo i audio są serwowane tak, żeby odtwarzały się w sklepie i w panelu.
Podmienisz plik raz
Nowa wersja zdjęcia wchodzi wszędzie tam, gdzie było użyte stare.
Użyjesz tego samego pliku w CMS
Sekcje strony i produkty sięgają do tej samej biblioteki.
Bibliotekę, przesyłanie i obróbkę opisuje dokumentacja
Kto sięga do biblioteki
Każdy z nich dokłada coś do tego samego zamówienia, tego samego klienta i tych samych liczb. Dlatego włączenie kolejnego nie oznacza kolejnego systemu do pilnowania.
Zdjęcia robią
połowę sprzedaży online.
Zanim dołożysz kolejny moduł, warto uporządkować to, co klient widzi w sklepie. Biblioteka jest w cenie systemu.
